Sklep dla ceramików
Glina, szkliwa, piece, koła
ul. Kleczewska 52 Warszawa
www.ceramiq.pl/

Zamów szkliwa ceramiczne
Terracolor, Welte - szybka dostawa
Internetowy sklep dla ceramików
www.ceramiq.pl/Szkliwa

Piec do wypału ceramiki
poj. 15 - 150 l, holenderski "Keramikos"
sterowany elektronicznie ceny od 2599 zł
www.ceramiq.pl/Piece

Koło garncarskie Venco
Elektryczne, profesjonalne, ciche
za 6838 zł - dostawa 48h
www.ceramiq.pl/Kolo_venco

Plener ceramiczny pod hasłem Ceramika dla architektury

Wnioski wyprowadzone z pilniejszej obserwacji zarówno krajowych, jak i międzynarodowych wystaw, a także konkursów Feanzie, gdzie od pewnego momentu rygorystycznie odgraniczano obie dyscypliny, podważały słuszność takiego osądu. Wzornictwo domagało się sformułowania własnych kryteriów oceny. Surowe były jeśli nie wręcz krytyczne opinie o polskim wzornictwie w dziedzinie ceramiki (...)." Dzięki intensywnym zabiegom artystów Wybrzeża, zorganizowano międzynarodowe wystawy ceramiczne w Polsce. Wystawa miała szeroką formułę tematyczną pod tytułem: "Tworzywo ceramiczne w sztuce współczesnej", nie stawiano ograniczeń, pozwolono zaprezentować wszelkie formy wypowiedzi po wzornictwo włącznie. Wystawa nie była wolna od niedostatków, właściwych wszelkim pionierskim poczynaniom i rościła sobie pretensji do pełnej prezentacji doświadczeń światowej ceramiki. Okazała się jednak początkiem dobrej tradycji.

Kolejne wystawy organizowano co trzy lata, pod tym samym tytułem. Różniły się od siebie skalą i miejscem ekspozycji, poziomem artystycznym.

Za najokazalszą można by uznać wystawę drugą z 1973 r., najlepiej też była udokumentowana i wyeksponowana w stylowych salach oliwskiego pałacu opatów. Po raz pierwszy zorganizowano też w czasie trwania wystawy w 1973 r. międzynarodowy plener ceramiczny pod hasłem "Ceramika dla architektury". Wszystkie spotkania, wystawy, sympozja sprzyjały wymianie doświadczeń, stanowiły forum dyskusji i demonstracji warsztatowych działań. Były jedną z prób określenia na nowo statusu artysty w dynamicznie zmieniającym się współczesnym świecie. Często takie spotkania miały charakter naukowy. Liczba artystów polskich wystawiających się w Sopocie przekraczała niekiedy 60 osób. Wśród artystów nie brakło młodych, jeszcze zupełnie nie znanych. Poważniejsze sukcesy przypadały jednak przedstawicielom artystów. Doświadczonych. Krystyna Cybińska prezentowała swe porcelanowe reliefy, Edward Roguszczak podobne sarkofagom płyty i monumentalne "niby - portale" stanowiące ciąg dalszy syntetycznych "Tarcz". Jako najciekawsze zaznaczono, oparte na zasadach rytmicznej multiplikacji, reliefy Janiny Karczewskiej-Koniecznej.

poprzednia strona 16 z 77 następna strona

Skocz do strony: nr 1 , nr 2 , nr 3 , nr 4 , nr 5 , nr 6 , nr 7 , nr 8 , nr 9 , nr 10 , nr 11 , nr 12 , nr 13 , nr 14 , nr 15 , nr 16 , nr 17 , nr 18 , nr 19 , nr 20 , nr 21 , nr 22 , nr 23 , nr 24 , nr 25 , nr 26 , nr 27 , nr 28 ,